Blog

Wyświetlono rezultaty 61-70 z 293.

Ostrzegawczy strzał w głowę

09-02-2009 15:30
16
Komentarze: 19
Niestety, niektóre rzeczy znacznie trudniej ocenić niż na przykład cycki. Kiedy zapytać mężczyznę (lub czasem kobietę, ale one bywaja przewrotne w odpowiedziach): jakie cycki są lepsze, odpowie: duże. Wielkość cycka da sie ocenić organoleptycznie, a czasem za pomocą dwóch misek nawet zważyć :) Gdy zapytać te same osoby: jakie wolisz książki, każdy pewnie odpowie: dobre :) A to zważyć i zmierzyć trudniej. Jestem tą końcówką odnogi ewolucyjnej, która jest ściśle specjalizowana. No sorry, cała reszta, albo przynajmniej większość reszty fantastyki nie sięga horrorowi do pięt. Co prawda dwuletni...

Magia koszuli w kratę

05-02-2009 12:35
30
Komentarze: 33
Magia koszuli w kratę
Za moich czasów licealnych (strasznie to brzmi, wiem, ale nie chcę wpisywać ile lat temu to było) koszule w kratę miały pewne, rzekałbym, symboliczne znaczenie. W koszulach w kratę chodzili: metale - Axle Rose na przykład. Jego innym charakterystycznym dodatkiem była bandanka na czole, która to moda została podchwycona przez rzesze nastolatków, bo skutecznie maskowała pryszcze na czole. Fajniejszą opcją była kamizelka skórzana na gołą klatę (Mój Facet, który jeszcze wtedy nie był Moim Facetem, paradował w takowej po Złotoryi, co wpłynęło w pewien sposób na moje zainteresowanie nim w przyszło...

Mądrości ludowe

30-01-2009 22:13
20
Komentarze: 13
Mądrości ludowe
Wpis sponsoruje literka K  Uwaga! Znów będzie o kotach i tematach, których niektórzy z Was nie trawią, więc osoby uczulone na literkę "k" powinny opuścić tego bloga zanim dostaną ropiejąco-krwawiącej wysypki na organach płciowych :P  Z biegiem czasu przyznaję, że w czasach licealnych i końca podstawówki, gdy sprawy damsko-męskie zaczęły być dla mnie ważne, miałam niezwykle naiwne i dziwaczne zdanie o płci przeciwnej. Licealistki (i teraz gimnazjalistki, wiecie, chodzi o ten cały czas brzydkiego kaczątka i powalającej nimfetki) mają często bardzo poważne mniemanie o sobie i własn...

Zombiaki!

26-01-2009 10:38
2
Komentarze: 6
W działach: samo życie
Zombiaki!
Przyjechali do nas rodzice Mojego Mężczyzny na kilka dni. Jako, że są niekonfliktowi i świetnie potrafią się sobą zająć (nie potrzebują towarzystwa w kinie, na koncertach czy zakupach), ja + MM nie odczuwamy ciężaru gości i zajmujemy się tym, czym byśmy sie normalnie zajmowali. Czyli ostatnio gramy w Left4Dead. Rodzice wracają z wycieczki poza Poznań. Tato MM: Jak tam, dzieci? Wychodziliście gdzieś na spacer? Ja (tonem doswiadczonego weterana): Nie ma mowy, świat poza domem jest bardzo niebezpieczny. Gdzie nie spojrzysz, tam zombiaki.

Kiedy instynkt zawodzi...

23-01-2009 15:34
14
Komentarze: 6
W działach: samo życie
Dziś zaplanowaliśmy sobie dzień wolny, żeby się polenić, nacieszyć życiem, pobawić z kotem. Ranek. 9.15 Ja przewracam się z boku na bok. Mój Mężczyzna: Wstawaj skarbie, śniadanko i sprzątanie. Ja: ?? 9.30 Mój Mężczyzna wkracza ze śniadaniem i herbatką do sypialni. Ja wciąż leżę, bo choć zaczęłam się ubierać to zrezygnowałam i postanowiłam doczytać Instynkt śmierci wygodnie ułożona z kotem na wszystkich poduszkach. MM: Śniadanko i do roboty. Ja: ???? 10.00 Ja - Wypełzam z sypialni. MM - Sprząta, jakby miała się zjawić Babcia z wizytą. Ja: Co cię opętało z tymi porządkami?? MM: Im szybciej...

Czysty sentyment i Postrach nocy

15-01-2009 12:07
8
Komentarze: 12
W działach: o filmach, horror, samo życie
Czysty sentyment i Postrach nocy
Posiadanie odtwarzacza video swego czasu było wyznacznikiem pozycji społecznej :) Pod koniec lat osiemdziesiatych mieszkałam z mamą w dużym wielorodzinnym domu, nazywanym Domem Matysiaków (od jakiejś popularnej audycji).  Wielopiętrowe, pomalowane na płowopomarańczowy kolor bydlę miało strych ze straszącym duchem sąsiada, który się tam powiesił, piwnice z mnóstwem mokrych i nieprzyjemnych zakamarków, stado budek i szopek na pochyłym podwórzu rozlokowanych niczym wiernopoddańcza świta. Dom miał klimat niezbyt zgodnej, za to wszystkowiedzącej komuny:...

Lekcja życia czyli: Synu, kobiety już tak mają...

13-01-2009 17:35
17
Komentarze: 16
W działach: samo życie, dialogi
Jakiś kwadrans temu szłam sobie ku wyjściu z galerii po zrobieniu zakupów. Jako, że dzisiejszy wieczór spędzam sama (Mój Mężczyzna jest na obiedzie i piwie ze znajomymi z pracy), to mam menu typowo "kawalerskie" czyli mrożoną pizzę i ... nie, nie piwo, ale jakaś książka się znajdzie. Idę, myślę radośnie o wieczorze z książką, pizzą i przytulonym kocie, gdy słyszę rozmowę, taką, prawdziwie męską rozmowę ojca z synem. Ojciec, miłym, spokojnym i bardzo cierpliwym tonem odpowiada na pytania syna - mniej więcej czterolatka - biegającego tuż przy szybach wystawowych. Widziałam tylko dzieciaka, śmi...

Przepis na placek turecki

11-01-2009 20:57
7
Komentarze: 15
Przepis obiecany jeszcze w tamtym roku :) żeby nie było, że upiłam sie i zapomniałam co obiecałam. Świetny do podgrzania na imprezie, tudzież jedzenia rano, gdy człowiekowi nie chce sie ruszyć a żołądek już sie obudził. Przepis pochodzi od mojej siostry Agi, która, po pierwsze, pracuje w knajpie tureckiej w Jeleniej Górze, po drugie stwierdziła, ze jej studia humanistyczne nie są ciekawe i zaczęła jednocześnie studiować gastronomię i wszystkie przepisy testuje na domownikach. Moje siostry nazywają ten placek pidą, farsz mięsny nadaje sie też do makaronu i faszerowania brokułów. Jest łatwy, n...

Jak na piątek to ciężki temat

09-01-2009 16:01
30
Komentarze: 79
W działach: samo życie
Chociaż jest piątek i w żadnym wypadku nie powinnam się zajmować żadnymi poważnymi/niepokojącymi/ dołującymi (niepotrzebne skreślić) tematami, to jednak czasem coś się napatoczy. Ostatnio chyba temat zapłodnienia in vitro spowodował, ze podobne pojawiają się jak ślizgawki po mrozie, chociaż może po prostu ja na takie trafiam. Dziś przeczytałam o tym, że „Narodziło się niezwykłe dziecko”, czyli takie, które w etapie zarodkowym miało wykonywane testy na obecność genu warunkującego raka piersi. Jego rodzice mieli poważne obciążenia genetyczne, nie chcieli przekazywać złych genów dzie...

Polecanka w pewien sposób "gwiazdkowa"

20-12-2008 13:47
3
Komentarze: 1
Czy zastanawialiście się kiedyś, o ile uboższy byłby nasz świat, gdyby nie było Gwiezdnych Wojen? Gdyby George Lucas miast kreować nowe światy i wspaniałe historie przerzucał skrzynki w 'Wall-Marcie'? Gdyby słowa 'Luk, ajm jur fada...' były kojarzone tylko z przyznaniem się do ojcostwa gdzieś w dusznej sali sądowej w południowym Teksasie?  Dziś rankiem znalazłam bardzo fajny wpis na blogu Buphalla. Taki naprawdę dopracowany, gdzie oprócz wiedzy muzycznej widać dopieszczenia w postaci linków, filmików i innych takich :) Zresztą, przeczytajcie i obejrzci...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.